sobota, 28 kwietnia 2007

spojny system

swiat nie wydaje sie byc spojnym systemem ktory moze opisac spojny system filozoficzny czy tam percepcyjny. Swiat wedle zasad percepcji, podobnie jak odczuwanie architektury zdaje sie byc zjawiskiem subiektywnym. Prosty jest swiat kiedy chcesz widziec go w pewien okreslony sposob i zakladasz sobie filtry - swiat jest prosty i przewidywalny. Zdejmij czlowiecze okulary o ktorych istnieniu sie dowiedziales - zaleje cie fala nowych doznan i nieregularnosci. Moze wydac sie to przyjemny stan - ale nagle zaczniesz sobie uswiadamiac po co powstaly owe filtry w swiadomosci - by uproscic chaos. Samotna jednostka wystawiona na dzialanie zbyt duzej ilosci doznan zaczyna tracic watek przewodni, jej uwaga jest odwracana, niczym uwaga dziecka. Wiec moze istota rozwoju swiadomosci nie jest odkrywanie zbioru regul ktore rzadza swiatem, lecz na wprawnej manipulacji owymi filtrami - by raz byc takim, a innym razem innym. Czy napewno tak sie da ? Ego domaga sie porzadku i jednoznacznosci. Protestuje, gdy zaczynasz dzialac plynnie, podejmujac inne decyzje w zaleznosci od przeroznych czynnikow. Ego - albo cokolwiek inaczej nazwanego zaczyna sie ksztusic, żądać starego porządku. Ale owe porządku to jedynie złudzenie. Swiat jest dokladnie taki jaki chcesz by byl, jest lustrem w ktorym odbija sie nasza wlasna jazn, czy moze lepiej - swiat nie jest niczym innym niz nami samymi - taki wniosek daje naprawde ogromne konsekwencje.

Zadania w zyciu.
Sens. Czasem ktos moze powiedziec ze sszuka sensu. Ale czy mozna powiedziec ze sens to cos obiektywnego i zewnetrznego - rozumiany w kategoriach przeznaczenia ? Mozna - majac za soba cale zycie i umierajac mozna stwierdzic taka rzecz. Ale wczesniej, bez wgladu w przestrzen ktora wyprzedza przebieg czasu, nie mozna. A wiec czy pytanie o sens jest podstawne ? Sprowadza na glowe pytajacego innego ciezkie pojecia, takie jak zadanie, brzemię etc. A moze zycie jest po prostu areną, na ktorej sie stanelo i nie ma zadnych zadań, zasad ani sensu - wiertualną sceną rozgrywaną w umysle. A jej przebieg ma jeden kierunek - istnieć i doświadczać.

Istnieć i doświadczać.

Brak komentarzy: