![]() |
| karta "przyjacielskość" z talii kart osho-zen-tarot. |
sądziłem, że te karty to jedynie drobna rozrywka, fraszka i zabawa. do czasu gdy podszedłem do tego uważnie. podejście wcześniejsze zdecydowanie charakteryzowało się brakiem uważności. tym razem dostrzegłem sprzęgnięcie się spraw, karty którą losuję z tym które struny we mnie to pociąga. dostrzegłem, że przez ostatni tydzień eksperymentów poruszam się wciąż w obszarze tych samych kart, nie mogę wyjść zbytnio poza obszar 10-12 kart, które w kółko losuję, zaczynam znać ich znaczenie na pamięć, które zaczyna wypełniać moją pamięć podręczną. pomaga mi to asymilować senne doświadczenia za dnia i nocy.
jedną z kart które wywołały we mnie największy rezonans jest właśnie ta widoczna tutaj pt. przyjacielskość. Wzbudziła ona we mnie ogromne poruszenie gdyż jest moim... dawno odkładanym marzeniem. Od dawna czułem, że w takiej relacji czuję się dobrze, pewnie, swobodnie, oddycham pełnią. Przez lata szczekające psy mojego umysłu wytrącały mnie z tego stanu. Jednak trzymam teraz mocno w rękach uważności smakołyki, które będą tresować tą psowatość. Utrzymuję w świadomości ten obraz. Czuję się świetnie, przepełnia mnie przyjemne uczucie zaufania, rozwibrowania i lekkości.
Więc oto stoimy na własnych nogach, każde z koroną własnej osobowości, z korzeniami głęboko w glebie duszy. Czerpiemy z tego samego źródła, sięgamy po to samo światło. Dzielimy to co chcemy dzielić.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz