poczulem sie dzis prawdziwoe wolny, lezac na slomie, patrzac w czarniejace niebo, wduchajac wiatr, slyszac smiech. tak po prostu. zywy ogien, wietrznosc zmienna. jak pieknie jest byc bezdomnym i zyc pod niebem.
Prześlij komentarz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz