niedziela, 31 stycznia 2010

za rogi z marzeniami :-)

Zabrałem się za realizację jednego z najbardziej postrzelonych pomysłów - osiedlenia się w pięknym miejścu, na dużej działce, blisko lasu i zbudowanie tam hackingspace czyli miejsca dającego możliwość eksperymentowania, testowania, prowadzenia crashtestów - twórczej eskplozji intelektu i emocji. Zważywszy na fakt, że nie dysponuję środkami materialnymi sam jestem ciekaw jak tego dokonam - co do tego nie mam wątpliwości - pytanie tylko jak, kto mi pomoże i kiedy ;-)

Rozmowa w Gminie M. zakończona sukcesem - mój wkład intelektualny okazuje się być łasym kąskiem dla nie jednej gminnej władzy ;-) Zamierzam to sprytnie wykorzystać do własnych celów. Pani wójt zobowiązała się znaleźć dla mnie odpowiedni kawałek ziemi oraz zgodziła się go dzierżawić z późniejszym prawem pierwokupu ;-) To już myślę, dobry początek ! :-) Wiatry sprzyjające - płynę dalej... wciąż samotnie, ale i to hartuje charakter ;-)

Brak komentarzy: