poniedziałek, 2 czerwca 2008
Walka o wolność !
Również i moja. Świat jest do szpiku popierdolony, nie przypadkiem, nie z jakiegoś dziwnego powodu, jest zaprojektowany by być popierdolonym i doprowadzać ludzi do szaleństwa. Życie tutaj nie ma sensu, bo to ciągłe kroczenie ku pustce, ku nieskończonej nicości. Jestem zły jak cholera, i dłużej tego nie zniosę! Kiedy mówi mi się, że sens moich czynów ma się zamknąć w owocu mej pracy w postaci pieniądza. Jestem wkurzny jak cholera, i dłużej tego nie zniosę - nie pozwolę by moje dzieci były trute martwym jedzeniem, skażoną wodą, nie pozwolę by niewoliła je otępiająca zmysły i emocje edukacja nastawiona na uwstecznianie. Nie potrafię siedzieć cicho w domu, ciesząc się ze spokoju który posiadam - swoją pracą chce dać wolność innym. Wolność dać może tylko ZIEMIA, powrót do niej. Ona może wydać plon, który uzdrowi nasze ciała u dusze, śpiew ptaków przypomni o radości i utraconej niewinności.... JESTEM WKURZONY JAK CHOLERA, NIE ZNIOSĘ TEGO DŁUŻEJ... zrobię co w mojej mocy, by przywrócić wartość prostym relacjom rodzinnym, przyjaźni i braterskości.
Jestem istotą ludzką do cholery, moje życie ma wartość !
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz