niedziela, 10 czerwca 2007

Inspiracje Elfowskie. Co bym chciał zrobić przed śmiercią.

Słowa są już prawie materialnym przejawem idei. Od słów ideom dużo bliżej do materii niż ze świata Platona. Życzenia wypowiedziane, łatwiej dają się obrabiać... a więc do dziela ;-)

- zostać architektem i projektować organicznie, zielono, niezależnie energetycznie, wyprzedzając swoją epoke
- odbudować zapomnianą profesje uzdrowiciela, szamana
- zunifikować świat architekta i psychokosmonauty
- założyć zespół ethnic, grać na bębnie, didgeridoo,, udu, flecie, grzechotkach i innych, odkrywać horyzonty w muzyce.
- nauczyć się ładnie malować akwarelą
- nauczyć się ekspresyjnie malować akwarelą
- nauczyć się rysować ludzi i zwierzęta
- odkryć tejemnice swojego istnienia
- pojechać na wyprawe dookoła świata autostopem
- przejechać Norwegie, Szwecje, Finlandie rowerem
- napisać książke podróżniczą, w której zawrę motto moich przemyśleń i sposobu percepcji
- znaleźć sposób na samorealizację i bycie potrzebnym społeczeństwu i środowisku
- mówić po angielsku jak native speaker
- nauczyć się Szwedzkiego
- zapisać się na kurs tańca Lindy Hop
- wziąć kiedyś udział w turnieju Lindy Hop
- kupić mieszkanie w Szwecji
- skoczyć z bungee
- skoczyć ze spadochronem
- uprawiać sex z dwiema kobietami
- mieszkać rok w odosobnieniu, głęboko w lesie
- nauczyć się technik przetrwania w lesie
- zbudować system odbudowy świadomości ludzkiej
- nauczyć się astrologii
- być świadomym wydarzeń roku 2012
- zaprojektować, wykonać i zarządzać Teatrem Mroku
- przeprojektować Teatr Mroku na Instytut Badania Świadomości
- prowadzić badania nad potencjałem ludzkich możliwości
- nauczyć się rozmawiać telepatycznie z drzewami, zwierzętami
- wybudować swój dom, zasiedlić go wspólnie z kobietą
- pojechać w góry na wyprawę wędrowną
- pojechać do jungli amazońskiej
- poznać amazońskich szamanów
- odkryć rodzime linie znachorów, słowiańskich szamanów, lub odtworzyć taką
- zobaczyć piramidy Majów i Egipcjan
- pojechać do Wenecji
- robić wszystko swoim tempem, nigdy nie poddać się głównemu nurtowi
- żyć w TERAZ
- przestać korzystać z komórki i komputera
- odnaleźć grupę ludzi mi podobnych\
- pracować w tym roku w biurze architektonicznym

A dziś 10.06.2007. Magiczne 23 (5) na moim liczniku. Młodym, będzie czas na realizacje tego wszystkiego.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

"jak czlowiek marzy ....żyje" :)
masz piekne marzenia i wiesz ze zyjesz :)