wtorek, 4 sierpnia 2009

.

jestem spragniony dobrych wiadomości, dających nadzieję i wiarę.
Potrzebuję poklepania po plecach. Taka moja słabość.

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

klepie, niebawem osobiscie, ale jak uderze to z taka sila ze ah:) dobre to z telefonem, ale mam nadzieje ze jakos sie porozumiemy kolego:) podziwiam cie nadal, tyle mysli...