wtorek, 30 czerwca 2009

dziwne fatum

wygląda na to, że trzeci wygłaskany i wymuskany projekt, który miał zmienić oblicze polskiego biobudownictwa pójdzie do szuflady. Właśnie się okazało, że inwestor dostał od odpowiedniego urzędu odmowę uzgodnienia warunków zabudowy.

Zawsze kurwa coś.
Pociesza mnie fakt, że za każdym razem wychodze z tego znacznie mądrzejszy.

edycja:
jedynak doliczyłem się 4 (słownie:czterech !) :
- Nowa Chełmża
- Leszczewo
- Zajączkowo
- Helenka k. Sochaczewa

sic!!!!!!!

Brak komentarzy: