poniedziałek, 15 września 2008
.
Wieczory są dla mnie nie do zniesienia, wieczory odarte ze złudzeń.
Chwile w których ustaje ruch, potrzeba działania, są jak betonowa ściana
Czy ktoś spytać chce czemu stało się tak?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz