Jest kilka momentów w życiu mężczyzny, kiedy ważniejsze od osiągnięcia swojego celu jest zachowanie honoru i twarzy. Jedną z takich chwil jest przełknięcie goryczy konsekwencji swoich spieprzonych decyzji bez skomlenia i turlania się w żałości. Być mężczyzną to brać odpowiedzialność za siebie, swoje słowa i czyny. Być mężczyzną to wiedzieć kiedy już nie wypada dłużej naprawiać swoich błędów, ale również potrafić patrzeć Prawdzie prosto w oczy... nie spuszczać wzroku... wiedzieć kiedy należy odejść z pola i ustąpić miejsca innym, odpowiedniejszym. Być mężczyzną to być wojownikiem, nieustannie śledzić ścieżki którymi umysł chadza... chwytać i neutralizować w zasadzkach te które honoru nie mają.
Mam ambicje być mężczyzną, czas się w końcu tego nauczyć i skończyć żałosne dziecięce niezdecydowanie. Tak mi dopomóż Bóg!.
Nie żegnam się z niczym ... idę dalej.
Mam ambicje być mężczyzną, czas się w końcu tego nauczyć i skończyć żałosne dziecięce niezdecydowanie. Tak mi dopomóż Bóg!.
Nie żegnam się z niczym ... idę dalej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz